Na naszym forum nie można się nudzić

Nie jesteś zalogowany na forum.

WitoldTwardowski
Użytkownik
Lokalizacja: Dąbrówno
Data rejestracji: 2014-04-16
Liczba postów: 22

Odp: Kwestia cegieł

Nie znam sie na czymś takim jak cegły bowiem ich nie nabywam ale za to umiem kafelkować. Mam ksywę złota rączka i sadzę że ludzie nie są w błędzie co do moich talentów. Potrafię naprawić każde domowe urządzenie, mimo że nie jestem po zawodówce. Posiadam znajomego, który wykonywał pracę w cegielni. Ten kumpel również uwielbia coś takiego jak majsterkowanie. Faktycznie dobrze sie rozumiemy i regularnie wymieniamy doświadczenia.

Offline

pozer
Użytkownik
Lokalizacja: Częstochowa
Data rejestracji: 2014-04-16
Liczba postów: 20

Odp: Kwestia cegieł

Wielokrotnie w mojej chałupie używano czerwone cegły budowlane. Kilka lat temu wraz z narzeczoną zapragnęliśmy sobie zbudować dom. Wpierw żyliśmy w mieszkaniu, ale dzięki Bogu nazbieraliśmy dużo gotówki i dostaliśmy kredyt. Bardzo chcieliśmy, żeby nasz dom wyglądał nowocześnie i nietypowo. Z tej racji zakupiliśmy czerwoną cegłę. Nie mieliśmy ochoty, żeby ona była biała. Daliśmy radę! Na ten moment mamy najładniejszą chałupę w całym okręgu. : P

Offline

Ziemowit34
Użytkownik
Lokalizacja: Bydgoszcz
Data rejestracji: 2014-04-16
Liczba postów: 32

Odp: Kwestia cegieł

Ja zakupywałem cegłę w uznanej Cegielni Nietążkowo. Bliższe informacje o niej są w sieci. Ta Cegielnia ma bardzo bogatą tradycję. Na rynku istnieje już bardzo długo, dzięki czemu pozyskała ogromne grono zadowolonych klientów, do jakich ja również przynależę. Powinienem stwierdzić, że proponowane przez nich cegły są bardzo trwałe. Były mi potrzebne, kiedy wznosiłem dom i wspaniale wypełniły swoje zadanie. Cegielnia zapewniła również dostarczenie cegły do miejsca, gdzie budowałem dom. Kompetentna obsługa, sprawiła, że potrafiłem wybrać produkt najbardziej odpowiedni dla mnie.

Offline

Ace_Ventura
Użytkownik
Lokalizacja: Warszawa
Data rejestracji: 2014-04-16
Liczba postów: 33

Odp: Kwestia cegieł

Szefuncio nigdy nie zlecał mi zamawiania cegieł, z reguły sam dokonuje takich zakupów. A zatem nie zdarzyło mi sie wertować zasobów sieci pod względem określenia: cegielnia. Na budowie musi być jakiś podział pracy, bardzo dobrze, że ja nie muszę trudnić się zamawianiem cegieł. Jakiś czas temu zaczęliśmy poważną robotę, jeszcze rzeczywiście długo będzie sie wlokła. Mój szef ma łeb na karku. Umie załatwić duże spore roboty i dla nas budowlańców to powód by go lubić.

Offline

Forum oparte na FluxBB